Jelena Dokic Tour Results: Interviews

J&S Cup Tennis Tournament 2003
Warszawianka Tennis Club in Warsaw, Poland
30 April, 2003

J. Dokic (4) / M. Casanova, 7-5, 7-6 (12)
----------------------------------------------------------------------
J&S Cup Warsaw - Official tournament website.


Press conference

     JELENA DOKIC after match against Myriam Casanova (7:5, 7:6)


     About the match:
     - I was expecting a tough, even three-set match. In the first set I 
     was trailing 1:4 it is never easy with Myriam. She hits hard, and 
     changes the rhythm all the time. I don't think that I had any 
     serious problems with my serve. It was quite good, especially in the 
     tie-break. She was just hitting the winners, I couldn't do anything 
     about it.

     About her career:
     - I don't know if I'm a better player than I was last year, but 
     surely much better than three years ago, when I was playing in 
     Sopot. I'm older and much more experienced both - on and off court.

     About the Olympic Games:
     - I didn't decide for which country will I play in Athens, there is 
     still more than a year left. Olympics is not my priority in my 
     career, nor the Fed Cup. I try to focus on the Grand Slam 
     tournaments and my ranking position.

     About her family:
     - I haven't travelled with my family for more than six months. It 
     was my decision and I'm glad that made it. My brother is studying, 
     my parents are taking a rest from tennis.

     About her coach:
     - I work with Heinz Guenthardt. We decided to spend 25 weeks a year. 
     It was his decision, but I support it - this time is enough to 
     improve my skills. We spend time together only at bigger tournaments 
     and Grand Slams. We also work in between the tournaments. I like 
     this style of co-operation. I don't think it would be nice to spend 
     the whole year together.

     About tennis:
     - I'm not a joyful type of player - that's true. But if I didn't 
     like what I'm doing - I would be lying on the beach doing nothing. I 
     really love this.


© J&S Sports Sp. z o.o. Warsaw 2002. All Rights Reserved. Created by EMART Sp. z o.o.

----------------------------------------------------------------------
J&S Cup 2003 - Oficjalna strona turnieju


Konferencja prasowa

    JELENA DOKIĆ po meczu z Myriam Casanova (7:5, 7:6)


    O meczu:
    - Jestem zadowolona ze swojego pierwszego występu w Warszawie. 
    Spodziewałam się ciężkiego, nawet trzysetowego pojedynku. W 
    pierwszym secie przegrywałam 1:4, bo z Myriam nigdy nie jest łatwo. 
    No i ten tie break. Naprawdę było ciężko. Myriam uderza bardzo mocno 
    i często zmienia rytm gry, a to sprawiało, że popełniałam błędy. Nie 
    wydaje mi się natomiast, abym źle serwowała. Serwowałam dość dobrze, 
    zwłaszcza w tie breaku. Po prostu ona świetnie returnowała, więc co 
    ja mogłam wtedy poradzić?

    O karierze:
    - Nie wiem, czy jestem lepszą tenisistką niż przed rokiem, ale chyba 
    lepszą niż trzy lata temu. A na pewno starszą, bardziej doświadczoną 
    i dojrzałą.

    O igrzyskach olimpijskich:
    - Nie podjęłam jeszcze decyzji, dla jakiego kraju będę grała w 
    Atenach. Ani igrzyska, ani Puchar Federacji nie są priorytetem w 
    mojej karierze. Poza tym do igrzysk jest jeszcze ponad rok. Na razie 
    najważniejsze są dla mnie turnieje Wielkiego Szlema i miejsce w 
    rankingu.

    O pobycie w Warszawie:
    - Jestem tu dopiero od dwóch dni, więc nie miałam czasu na 
    zwiedzanie. Przede wszystkim trenuję i na tym się koncentruję, bo to 
    przecież dopiero początek sezonu na czerwonej cegle.

    O rodzinie:
    - Od sześciu miesięcy podróżuję sama. To moja decyzja i jestem z 
    niej zadowolona. Brat chodzi do szkoły, a rodzice odpoczywają od 
    tenisa.

    O trenerze:
    - Teraz pracuję z Heinzem Guenthardtem. Umówiliśmy się na 25 tygodni 
    w roku. To jego decyzja, ale ja też uważam, że to wystarczy, aby 
    poprawił moje błędy. Jeździ ze mną tylko na największe turnieje, a 
    poza tym spedzamy czas między zawodami. To mi odpowiada, bo chyba 
    nie chciałabym oglądać codziennie tej samej twarzy przez cały rok.

    O tenisie:
    - Gdybym nie lubiła grać, to leżałabym teraz na plaży i nic nie 
    robiła. Nie muszę poświęcać się dla tenisa, chociaż być może na 
    korcie nie epatuję radością. Naprawdę kocham to, co robię.


© J&S Sports Sp. z o.o. Warszawa 2002. Wszelkie prawa zastrzeżone. Strona wykonana przez EMART Sp. z o.o.

----------------------------------------------------------------------
The interview article quoted from the 2003 J&S Cup official website.

Back